
wrzesień 25th, 2008
Dziś dwie gratki dla śledzących rozgrywki z cyklu European Tour i Challenge Tour. W West Midlands rozpoczyna się dziś Quinn Insurance British Masters. Dla tych, którzy nie ochłonęli jeszcze po Ryder Cup ponownie szykuje się emocjonujące widowisko. I nie chodzi tylko o to, że słynne pole The Belfry G&CC, na których odbywa się turniej aż cztery razy gościło Ryder Cup. Zobaczymy tu w akcji członków drużyny Nicka Faldo, którzy zaledwie tydzień temu stawiali czoła Amerykanom po drugiej stronie Atlantyku: Irlandczyka Graeme McDowell’a oraz Anglika Lee Westwooda, który bronił będzie tytułu. ”Rok temu podczas finału nie popełniłem prawie żadnego błędu. To najwspanialsze co mi się przydarzyło w poprzednim sezonie. Jestem gotów bronić tego zwycięstwa” zapowiada Westwood. Czy bohaterowie nie będą zbyt zmęczeni wydarzeniami z zeszłego tygodnia?

W West Midlands zagrają inne sławy Ryder Cup: Thomas Björn, Colin Montgomerie, Northern, Niclas Fasth, Paul McGinley, Phillip Price i Darren Clarke, który w tym roku już dwa razy tryumfował w European Tour. Panowie powalczą o 1,8 mln funtów nagrody, niestety bez młodego Olivera Wilsona, który wyczerpany grą w Kentucky wycofał się z Quinn Insurance British Masters i woli przygotować się w tym czasie do gry na Dunhill Links. Anglik, który niemal w ostatniej chwili załapał się do drużyny Faldo powiedział “W tym roku kilka razy popełniłem błąd grając, kiedy nie byłem do tego w pełni przygotowany. Wiem, że w tym tygodniu nie dałbym z siebie wszystkiego”.
Dziś startuje również The Dutch Futures Presented by The Royal Bank of Scotland na polu GC Houtrak. Holenderscy kibice przyjdą zapewne dopingować swoich faworytów: Wila Besselinga i Taco Remkesa, którzy mając za sobą po jednym zwycięstwie w Challenge Tour w tym roku, nie mogą doczekać się by dołączyć do swoich kolegów Roberta-Jana Derksena, Maartena Lafebera i Joosta Luteina w European Tour. Na Houtrak gra również Peter Bronson, jeden z najlepszych graczy PGA Polska. Amerykanin mijający sezon może zaliczyć do wyjątkowo udanych i pracowitych. W zeszłym tygodniu został zwycięzcą w klasyfikacji generalnej Pro-Am Tour, grając w tym czasie w PGA’s Champions Trophy of Europe i zajmując tam 14 miejsce. Trzymamy i tym razem kciuki za Petera!
k.g.