PGA

PGA

Golf24

Wietrznie na Doral

marzec 12th, 2010

Walka w turnieju WGC-CA Championship już jest gorąca, ale możemy spodziewać, że z każdą rundą będzie jeszcze bardziej ekscytująco. Prowadzi Charl Schwartzel z RPA, ale różnice w czołówce są bardzo niskie i nie ma zdecydowanego lidera. Pierwszy dzień na Doral był bardzo wietrzny a to wielu zawodnikom przeszkodziło w uzyskaniu lepszych wyników.

charl-schwartzel-mm.jpg

Wielu spośród 68 golfistów biorących udział w rywalizacji na polu Blue Monster, jednym z pięciu wchodzących w skład kompleksu Doral Golf Resort & Spa, szansę na lepszy wynik zaprzepaściło na osiemnastce, na której wyjątkowo przeszkadzał silny, wiejący z południa wiatr. Na własnej skórze jego siłę odczuli tacy zawodnicy, jak Ernie Els, Robert Allenby, Vijay Singh. Ten ostatni, wchodząc na 18. tee był liderem, ale pierwszy strzał oddał od wody i słynny dołek zagrał tylko na double bogeya.

Els również nie popisał się na osiemnastce i również zaliczył tu wodę. Zdołał jedynie obronić bogeya. Allenby po świetnym początku rundy (po 12 dołkach prowadził aż 5 uderzeniami), końcówkę miał fatalną, grając 4 bogeye pod rząd na 4 ostatnich dołkach. Razem z Singhiem i Elsem znalazł się na w rezultacie na drugiej pozycji, tracąc do Schwartzela 1 uderzenie.

Schwartzel pierwszą rundę rozegrał bezbłędnie, zaczynał grę od drugiej dziewiątki i najtrudniejszą część pola przeszedł stosunkowo wcześnie. Jako jeden z niewielu golfistów znalazł się w grupie, którzy zdołali przejść słynną osiemnastkę na par, mimo że grał w bardzo trudnych warunkach. „Moim największym osiągnięciem tego dnia było to, że nie zagrałem ani jednego bogeya, co przy tych warunkach było bardzo trudne”, mówił.

Południowoafrykańczyk, grający na co dzień w European Tour, sezon rozpoczął wyjątkowo udanie, wygrywając w swoim kraju dwa turnieje z tej serii. Teraz jest na najlepszej drodze, by do tamtych sukcesów dopisać kolejne.

W grupie golfistów z wynikiem -3 znalazło się aż 6 zawodników, wśród nich Włoch Francesco Molinari, którego również pogrążyła osławiona osiemnastka. Golfista zagrał na niej double bogeya.

Broniący tytułu Amerykanin Phil Mickelson jak na razie nie zachwyca. Czterodniową rywalizację rozpoczął z wynikiem 71 uderzeń.

Druga runda turnieju rozpocznie się z opóźnieniem z powodu prognoz synoptyków. Tee times zostały z tego powodu przesunięte na popołudnie.

j.d.

Charz Schwartzel - for. Sport/Flash Press Media/Gettyimages
 


Napisz komentarz

Turnieje na świecie

Turnieje w Europie

Turnieje w Polsce

Nasze strony

www.playgolf.pl www.golfandroll.pl www.my-golf.pl www.playgolfclub.pl
sport.pl