
kwiecień 3rd, 2008
Za tydzień początek pierwszego w tym sezonie wielkoszlemowego turnieju. A dziś zawodnicy pojawią się na polu Redstone GC w Teksasie. Turniej Shell Houston Open przez wielu traktowany jest jako dobre przygotowanie do nadchodzących zawodów Masters.

Golfiści dobrze zdają sobie jednak sprawę, że żadne pole nie może się równać z Augusta National. Redstone GC można oczyścić z najmniejszego ziarenka brudu, można przemodelować na nim każdy dołek, zbudować idealną kopię domku klubowego z Augusta National, przetransportować charakterystyczne, pomarańczowe azalie, a mimo tego to nie będzie Augusta.
Dlatego ciężko uwierzyć w to, że na polu Redstone GC panują teraz warunki podobne do tych na Augusta National. Tak twierdzi jednak jeden z najlepszych golfistów, Phil Mickelson: „Jest idealnie. Naprawdę” – mówi dwukrotny mistrz turnieju Masters – „Może nie jest dokładnie tak, jak na Auguście, ale wszystkie zagrania można wykonać w bardzo podobnych warunkach”. Tej myśli jest również inny doskonały zawodnik, Padraig Harrington. Irlandczyk także pojawi się na turnieju Shell Houston Open.
Turniej na Redstone GC staje się coraz popularniejszy. Jeszcze dwa lata temu gościło na nim zaledwie czterech z 30 najlepszych golfistów świata. Teraz pojawi się na nim, między innymi, Steve Stricker, Adam Scott (obrońca zwycięskiego tytułu), K.J. Choi i Vijay Singh i wielu innych.
Wszyscy z niecierpliwością czekają jednak na to, co pokażą oni na Augusta National w przyszłym tygodniu.
Phil Mickelson - foto - eastnews
N.J.