
październik 20th, 2008
Choć przed golfistami PGA Polska jeszcze jeden turniej – Press-Glas PGA Cup w Częstochowie, to można już się pokusić o podsumowanie rankingu Order of Merit 2008. Niekwestionowanym numerem 1 jest Peter Bronson. Zdobył on niemal raz tyle punktów, co drugi w klasyfikacji Mike O’Brien. Nic dziwnego – to w końcu Mistrz Polski.
Do rankingu Order of Merit zalicza się sześć turniejów Armada Deutsche Bank Pro-Am Tour, rozegranych na Toya Golf & Country Club, Kraków Valley Golf & Country Club, Rosa Private Golf Club, Sierra Golf Club, Amber Baltic Golf Club, First Warsaw Golf & Country Club, trzy turnieje Press-Glas PGA Cup (single, teamplay i match play), Szczecin Open oraz Press-Glas Polish Open. W sumie zawodnicy mieli 11 okazji do tego, żeby zdobyć cenne punkty i równie cenne nagrody pieniężne.
Już na pierwszym turnieju z cyklu Press-Glas PGA Cup Bronson zaprezentował doskonałą formę. Finałowego dnia o zwycięstwo z powodzeniem walczył z Markiem Bednarczykiem. Tych dwóch najlepszych zawodników otrzymało „dzikie karty” na Bank Austria Open. Bronson natomiast został liderem Order of Merit i tego prowadzenia nie oddał już do końca sezonu.
Amerykanin systematycznie potwierdzał, że jest w doskonałej formie. To przekonanie ugruntowało się na pewno po turnieju Press-Glas Polish Open. Tam Bronson zwyciężył w dogrywce z Grantem Jacksonem, zawodnikiem European Challenge Tour i zdobył tytuł Mistrza Polski.
„Kiedy uderzyłem tego ostatniego putta uniosłem ręce. Wiele razy wykonuje się taki gest, a piłka okręca się na krawędzi… Ale wtedy wiedziałem, że trafię, nie mogłem się powstrzymać, byłem bardzo szczęśliwy. Nie mogłem uwierzyć w to, co się stało…” – Bronson wspominał ostatnie uderzenie na Polish Open z dużym wzruszeniem.
Amerykanin wystąpił ponadto na czterech turniejach z cyklu Armada Deutsche Bank Pro-Am Tour. Na trzech z nich zwyciężył: we Wrocławiu, Częstochowie i Międzyzdrojach. Jedynie na Amber Baltic nie udało mu się wygrać. Wówczas lepszy okazał się Jakub Ossowski.
„Parę razy byłem drugi, ale nigdy nie udało mi się wygrać. Czuję się bardzo dobrze, jestem z siebie zadowolony. Grałem mądrze, rozsądnie, tak jak powinienem. Niektóre rzeczy nie wychodziły mi dzisiaj, ale tak jest zawsze. Myślę, ze robiłem dobrze swoją robotę. Przez dwa dni grałem dobry golf” – mówił wówczas Kuba.
Ossowski w rankingu Order of Merit 2008 znalazł się na trzecim miejscu. Golfista wystąpił na wszystkich turniejach z cyklu Armada Deutsche Bank Pro-Am Tour. Oprócz zwycięskich rozgrywek w Międzyzdrojach, bardzo dobry występ zanotował także w Częstochowie. Zajął wówczas drugie miejsce, ex aequo z Marcinem Stelmasiakiem. „Osa” świetną formą popisał się również na Szczecin Open. W końcowej klasyfikacji był piąty z rezultatem 211 uderzeń.
Na turnieju w Binowie to jednak Peter Bronson okazał się tym reprezentantem PGA Polska, który uzyskał najlepszy wynik. Amerykanin w ostatecznej klasyfikacji znalazł się na czwartym miejscu z rezultatem 210 uderzeń.
Pozycję wicemistrza w rankingu Order of Merit zajmuje Mike O’Brien. Ten zawodnik zwłaszcza końcówkę sezonu miał bardzo udaną. Zwyciężył w finałowym turnieju z cyklu Armada Deutsche Bank Pro-Am Tour we Warszawie i na niedawno rozegranym Press-Glas PGA Cup Match Play w Modrym Lesie. We warszawskim finale Pro-Amu O’Brien wygrał ze znaczną przewagą nad następnymi zawodnikami w klasyfikacji. Uzyskał rezultat 214 uderzeń, 1 powyżej par. Jest to naprawdę duże osiągnięcie, zważywszy że pole First Warsaw Golf & Country Club uznawane jest za najtrudniejsze w Polsce. O’Brien był aż o 9 uderzeń lepszy od drugiego w tabeli wyników, Maksymiliana Sałudy.
Na Press-Glas PGA Cup O’Brien stoczył z kolei bardzo filmowy pojedynek z Peterem Bronsonem. Walka o zwycięstwo trwała do ostatniego dołka. To właśnie na nim O’Brien pokonał Bronsona dwoma dołkami.
„Znam Petera bardzo długo, wiele razy grałem z nim i wiele razy wygrałem, dlatego nie bałem się tego meczu. Wierzyłem, że jeśli dobrze zagram, to wygram. Na końcu grałem naprawdę solidnie. Żaden z nas nie miał większej przewagi, dlatego wiedzieliśmy, że grać będziemy do końca” – komentował swoja wygraną Mike O’Brien.
Zbliżający się turniej Press-Glas PGA Cup Team Play nie spowoduje już zapewne żadnych zmian, jeśli chodzi o pierwszą trójkę w rankingu Order of Merit. Następne miejsca mogą ulec pewnemu przetasowaniu. Bronson – O’Brien – Ossowski – tutaj na pewno jednak nic się nie zmieni.
Gratulujemy!
Warto przypomnieć, że przed Press-Glas PGA Cup w Częstochowie odbędzie się Pro-Am, w którym zagrają także amatorzy. Będzie to nich niepowtarzalna okazja, by zagrać w teamie z najlepszymi graczami PGA Polska. Trzy najlepsze grupy otrzymają puchary.
n.j.