
sierpień 13th, 2010
Amerykanin Bubba Watson i Włoch Francesco Molinari z wynikiem -4 prowadzą po pierwszym dniu turnieju wielkoszlemowego PGA Championship. Jednak nie wszystkim golfistom udało się wczoraj ukończyć rundę. Powodem była gęsta mgła, przez którą gra została opóźniona o dobre trzy godziny.
Rundę przerwano o 20.00 lokalnego czasu, gdyż nad polem Whistling Straits, na którym rozgrywany jest ostatni major w tym sezonie, powoli zaczął zapadać już zmierzch. W tym czasie wynik -4 udało się osiągnąć także trzem innym zawodnikom, jednak żaden z nich nie zakończył całej rundy. Dwóch rozegrało 14 dołków – Matt Kuchar i Ernie Els, jeden 11. dołków – Nick Watney.
Bardzo dobrze dzień rozpoczął Tiger Woods, który w PGA Championship ma zamiar wymazać z pamięci fanów swój ostatni występ w WGC – Bridgestone Invitational. W turnieju tym dosłownie zamykał stawkę zawodników, a wszystkie cztery rundy zagrał tylko dlatego, że w tym roku organizatorzy postanowili zrezygnować z cuta. Teraz przed nim kolejna szansa.
Kiedy Tiger rozpoczynał pierwszą rundę na Whistling Straits, jego nazwisko szybko pojawiło się na leaderboardach rozstawionych po polu. Powodem tego były trzy birdie, jakie zagrał na pierwszych czterech dołkach. Jednak później Woodsowi przytrafiły się 3 bogeye i na finałowym dołku musiał trafić putta i birdie, by rundę zakończyć na minusie (-1).
W piątek rano ci, którym nie udało się ukończyć pierwszej rundy, będą musieli rozegrać brakujące dołki a potem rozpocząć rundę drugą. Dla wielu zawodników będzie to bardzo pracowity dzień.
Wyniki PGA Championship można śledzić tutaj
j.d.
Matt Kuchar - fot. sport/Gettyimages/Flash Press Media