PGA

PGA

Golf24

Ostatnie dołki

wrzesień 25th, 2006

Już po raz ostatni tradycyjnym zwyczajem naszych turniejów towarzyszyliśmy grupie najlepszych zawodników, z dnia poprzedniego podczas ostatnich dziewięciu dołków. Tym razem wśród nich byli Peter Bronson, Mike O’Brien. Marcin Stelmasiak i Duncan Geoghegan.

Stelmasiak

Z golfistami spotkaliśmy się przed dołkiem 9 par 5. Wówczas Peter był na +3, Marcin na +5, Mike na +6, a Duncan na +12.

Dołek 9 to par 5, jedynie Duncan i Marcin zagrali go na birdie. Peter przy trzecim uderzeniu musiał wybijać piłkę z bunkra, w rezultacie tak jak Mike, zagrał ten dołek na par.

Dołek 10 par 3 nieomal wszyscy zawodnicy zakończyli na par. Marcin Stelmasiak był nawet bliski birdie. Jedynie Duncan Geoghegan musiał zapisać przy tym dołku 4 uderzenia.

Dołek 11 par 4 zakończył się podobnymn wynnikiem. Mike, Marcin i Peter zagrali go na par, a Duncan na +1. Geoghegan musiał wybijać piłkę z bunkra, położonego poniżej greenu. Udało mu się posłać piłkę na green, jednak dołek ten zagrał na bogeya podczas gdy pozostali zawodnicy mieli tu par.

Dołek 12 Par 5. Drugie uderzenie Mike’a O’Briena spowodowało, iż jego piłka znalazła się w roughie w pobliżu trzcin, nie było to miejsce sprzyjające oddaniu strzału, jednak Mike poradził sobie rewelacyjnie, dzięki czemu zagrał ten dołek na par. Jedynie Peter Bronson zagrał ten dołek na birdie. Już po trzecim uderzeniu jego piłka była na grenie. Marcin Stelmasiak i Duncan Geoghegan mieli na tym dołku bogeya.

Dołek 13 par 4 zdecydowanie nie był szczęśliwy dla Duncana. Po drugim uderzeniu jego piłka znalazła się w lesie, gdy ją chciał wybić odbiła się od drzewa, przecięła fairway i wpadła do bunkra przy drzewach. W sumie Duncan zanotował przy tym dołku 6 uderzeń. Problemy miał także Marcin Stelmasiak. Jego piłka również znalazła się w bunkrze, jednak nie udało mu się jej stamtąd wydostać za pierwszym, razem, przez co zagrał ten dołek 5 uderzeniami. Peter Bronson miał tutaj par, a Mike O’Brien birdie.

Dołek 14 par 3. Mike, Marcin i Duncan zagrali na par, choć ten ostatni zawodnik miał bardzo duże szanse na birdie. Jego piłka znalazła się kilka centymetrów od dołka przy drugim uderzeniu. Peter Bronson bez problemu umieścił piłkę w tym dołku za pomocą dwóch uderzeń.

Dołek 15 par 4. Zarówno Marcin jak i Mike musieli wybijać piłkę spomiędzy drzew, obu udało się to znakomicie. Dołek ten jednak nie był szczęśliwy dla całej czwórki. Mike, Marcin i Duncan mieli na nim +1, Peter natomiast +2, miał bowiem problemy z wybiciem piłki z bunkra.

Dołek 16 par 3 . Najlepszy okazał się tu Marcin, zagrał ten dołek na birdie. Mike i Duncan mieli tu bogeya, a Peter par.

Dołek 17 par 5 jest bardzo długi. Niefortunnie zakończyło się drugie uderzenie Marcina Stelmasiaka, jego piłka znalazła się w wodzie i był zmuszony do droppowania, przez co miał on na tym dołku +2.Mike i Duncan zagrali równo na par, a Peter na +1.

Dołek 18 par 4 przyniósł wiele emocji. Mike wyprzedzał Marcina tylko o jedno uderzenie. Wiadomym było, iż trwa walka o drugą pozycję. Mike przy drugim uderzeniu posłał piłkę w bardzo niekorzystne miejsce, za banery reklamowe. Wspaniale jednak poradził sobie z tym uderzeniem i zagrał ten dołek na par. Marcin wiedział, iż musi zagrać na birdie aby zremisować i właśnie tak zrobił. Peter Bronson musiał wybić piłkę z bunkra i zanotował na tym dołku jedno uderzenie więcej(+1). Duncan natomiast zagrał go na par.

W rezultacie pierwsze miejsce zajął Peter Bronson z rezultatem +5, druga pozycja należ do : Marcina Stelmasiaka i Mike’a O’Briena. Duncan Geoghegan uplasował się natomiast na piątej pozycji.

Marcin Stelmasiak, Mike O’Brien, Duncan Geoghegan - foto - golf24/Marek Darnikowski

golf24


Napisz komentarz

Turnieje na świecie

Turnieje w Europie

Turnieje w Polsce

Nasze strony

www.playgolf.pl www.golfandroll.pl www.my-golf.pl www.playgolfclub.pl
sport.pl