PGA

PGA

Golf24

Lefty gotowy na zwycięstwo?

luty 25th, 2010

Nie przebrzmiały jeszcze emocje po zakończonym w zeszłym tygodniu turnieju WGC-Accenture Match Play, który obfitował w tym roku w wiele sensacji (jedną z nich było odpadnięcie już po pierwszej rundzie Amerykanina Steve’a Strickera, drugiego golfisty świata), a najlepsi zawodnicy z PGA Tour już rozgrzewają się przed kolejnymi zawodami. W tym tygodniu w Arizonie rusza Waste Management Phoenix Open. Do gry po krótkiej przerwie powraca Phil Mickelson.

phil-mickelson-mm.jpg

Mickelson odpuścił sobie w zeszłym tygodniu występ w Match Play Championship i zafundował wakacje z rodziną. Chyba dzięki temu mógł zastanowić się, co było nie tak z jego grą na początku tego sezonu. Przypomnijmy, że Lefty, przez długi plasujący się na drugim miejscu w rankingu światowym, pozycję wicelidera oddał praktycznie bez walki na rzecz Strickera, kiedy w trzech kolejnych turniejach zajął 19., 45. i 8 miejsce.

„Te trzy turnieje dały mi pojęcie, nad czym powinienem się teraz skupić w trakcie swoich treningów”, mówił Mickelson, który podobnie jak jego koledzy z touru jest już na polu TPC Scottsdale. „Daje do myślenia, kiedy grasz udane długie uderzenia, jesteś kilka metrów od flagi i nagle chybiasz putty.” Golfista, który jest absolwentem pobliskiego Arizona State University i pole Scottsdale zna bardzo dobrze, już w trakcie urlopu pracował nad krótką grą a o efektach tej pracy będziemy mogli się przekonać w czwartek. „Jestem dobrej myśli”, zapewniał.

Uwielbiany przez kibiców Lefty to regularny bywalec turnieju Phoenix Open, w którym pojawił się po raz pierwszy w 1989 r. jeszcze jako amator. W zawodach tych wygrał dwa razy w 1996 i 2005 r.

Oczywiście Mickelson to nie jedyny pretendent do tytułu i czeku na przeszło milion dolarów. Ian Poulter nie zamierza póki co odpoczywać po sukcesie w Accenture Match Play, największym w jego dotychczasowej karierze i chce kontynuować dobrą passę. Z udziału zrezygnował natomiast jego rywal w finałowym meczu – Paul Casey. Zagra Niemiec Martin Kaymer, szósty golfista świata. Tytułu z zeszłego roku broni Kenny Perry, który 12 miesięcy temu tytuł wywalczył w dogrywce z Charleyem Hoffmanem.

Najsłynniejszym dołkiem na polu Scottsdale’s Stadium Course jest szesnastka, uważana za najgłośniejszy dołek golfowy na świecie. „To fenomenalne doświadczenie. Z jednej strony na dołku tym trudno wybrać odpowiedni kij, bo w grze przeszkadza często wiatr, z drugiej strony adrenalina spowodowana przez 20 czy 30 tys. ludzi śledzących każdy twój ruch i wyrażających swoje uczucia”, mówił Amerykanin JB Holmes.

Dziś pierwsza runda.

j.d.

Phil Mickelson - fot. Sport/Gettyimages/Flash Press Media


Napisz komentarz

Turnieje na świecie

Turnieje w Europie

Turnieje w Polsce

Nasze strony

www.playgolf.pl www.golfandroll.pl www.my-golf.pl www.playgolfclub.pl
sport.pl