PGA

PGA

Golf24

Furyk zagra na legendarnym polu

lipiec 29th, 2010

Już w ten czwartek startuje Greenbier Classic – nowy turniej w harmonogramie PGA Tour.

furyk.jpg

Po tym jak ze sponsorowania Buick Open z serii PGA Tour zrezygnowała firma Buick, władze Touru rozpoczęły poszukiwania kolejnego sponsora tytularnego dla swoich turniejów. Te starania szybko okazały się owocne i już w tym roku w harmonogramie amerykańskiego cyklu Buick Open zastąpił turniej Greenbrier Classic. I mimo że pula nagród w zawodach sięga 6 mln dolarów, z czego przeszło milion przypadnie zwycięzcy czterodniowej rywalizacji, to na polu Old White Course w kompleksie White Sulphur Springs pojawi się tylko trzech golfistów z top 10 rankingu finansowego ligi PGA Tour.

Najwyżej notowanym zawodnikiem na polu będzie Amerykanin Jim Furyk, piąty w FedEx Cup, który na 4 tygodnie przed Playoffs w turnieju zawalczy o jeszcze wyższe miejsce we wspomnianym rankingu. Furyk ma szansę nawet na wyprzedzenie dotychczasowego lidera FedEx Cupu – Ernie’ego Elsa. Dodatkowo kusi go perspektywa trzeciej wygranej w lidze w jednym sezonie, bo w trakcie swojej długiej zawodowej kariery, nie udało mu się tego dokonać ani razu.

Czołówki PGA Tour do gry w Greenbier Classic nie zachęciły dodatkowe bonusy, o jakie postarali się dla nich organizatorzy nowego turnieju. Zawodnicy mają bowiem szansę wygrania dodatkowych i to niemałych pieniędzy za każde hole-in-one zrobione na dołku 18 par 3. Te niemałe pieniądze to nota bene milion dolarów, z czego jednak większość – 750 tys. dolarów – zasili konta fundacji charytatywnych. Jest jednak zastrzeżenie – organizatorzy płacą maksymalnie za 3 hole-in-one w trakcie jednej rundy.

Resort, w którym odbędą się zawody, znany po prostu jako Greenbrier, uważany jest za jeden z najbardziej luksusowych ośrodków w całych Stanach. Przez wiele lat jako pro pracował tu słynny Sam Snead, a w 1979 r. odbył się tu turniej Ryder Cup, pierwszy raz w takiej formie, w jakiej rozgrywany jest do dzisiaj (Stany grają przeciw Europie). Tę tradycję czuje się w Greenbrier do dzisiaj. Robiący ogromne wrażenie hotel, powozy stojące wzdłuż alei prowadzących do centrum kompleksu. Rok temu od bankructwa ośrodek uratował biznesmen Jim Justice, który kupił obiekt i zainwestował sporo pieniędzy w przywrócenie mu należnego blasku. To z jego inicjatywy na Greenbier obędzie się w tym roku turniej PGA Tour.

„Czuję się tu, jakbym przeniósł się w lata 50.”, miał powiedzieć o Greenbrier Carl Pettersson, zwycięzca turnieju Canadian Open z zeszłego tygodnia. On również zagra w tym tygodniu w zawodach, mając nadzieję na jeszcze lepsze wyniki niż tydzień temu. Roughu na Old White jest zdecydowanie mniej niż na St. George i jest on zdecydowanie mniej gęsty, zatem wielu graczy liczy tu na rezultaty -20 albo i lepsze.

Runda pierwsza rozpoczyna w czwartek.

j.d.

Jim Furyk - fot. Sport/Gettyimages/Flash Press Media


Napisz komentarz

Turnieje na świecie

Turnieje w Europie

Turnieje w Polsce

Nasze strony

www.playgolf.pl www.golfandroll.pl www.my-golf.pl www.playgolfclub.pl
sport.pl