
maj 27th, 2010
Nowy tydzień to nowe emocje w amerykańskiej lidze PGA Tour. Już dziś startuje Crowne Plaza Invitational.
Crowne Plaza Invitational na polu Colonial National Invitation jest jednym z czterech turniejów z cyklu PGA Tour (inne to Arnold Palmer Invitational, Verizon Heritage i Memorial Tournament), w których do gry zawodnicy kwalifikują się na zasadzie zaproszeń i ściśle określonych kryteriów.
W tym roku tytułu sprzed 12 miesięcy bronić będzie Amerykanin Steve Stricker. Golfista jeszcze do niedawna poważnie rozważał decyzję o rezygnacji z gry a powodem tego było zapalenie w prawym ramieniu. Ból dał mu się we znaki jeszcze podczas kwietniowego Masters, ale chęć wystąpienia w turnieju na Colonial, z którym wiąże się dla niego tyle miłych wspomnień, okazała się silniejsza. Amerykanin zdecydował, że pora wracać do pracy. Ręka nadal jednak bardzo mu dokucza.
W tym tygodniu przed kolejną szansą wywalczenia pierwszego miejsca w Rankingu Światowym stoi Phil Mickelson, jednak żeby zdetronizować Tigera Woodsa musi na Colonial po prostu wygrać. Woods, który figuruje na szczycie klasyfikacji od 259 tygodni z rzędu (w sumie 601 tygodni w całej zawodowej karierze), w Crowne Plaza Invitational nie zagra. Gdyby jednak Mickelson zdołałby wyprzedzić go i zdobyć upragnione miano najlepszego golfisty świata, sztuką będzie, jeśli uda mu się tę pozycję utrzymać na dłużej. Woods już zapowiedział, ż pojawi się, by bronić tytułu w kolejnym z rzędu turnieju PGA Tour – Memorial Tournament – w którym zagra i Lefty. Obaj golfiści planują również zaprezentować się w U.S. Open, który już za 2 tygodnie odbędzie się na Pebble Beach, polu, na którym obaj wygrywali już wiele razy.
Podczas niedzielnej rundy turnieju na Colonial odbędzie się również kolejna edycja akcji „Pink Out”, organizowanej przez fundację zbierającą pieniądze na rzecz chorych na raka. Crowne Plaza przekaże po 100 dolarów za każde birdie i 500 dolarów za każdego eagle’a wykonanego w trakcie 3 rundy.
j.d.
Steve Stricker - fot. Sport/Gettyimages/Flash Press Media