PGA

PGA

Golf24

Co za zwrot! Ledwo przeszedł cuta, teraz świętuje wygraną

lipiec 26th, 2010

Przez dwie pierwsze rundy szło mu źle i o mały włos nie przeszedł cuta. Dwie kolejne rundy grał jednak zupełnie innego golfa. Szwed Carl Pettersson zwyciężył w niedzielę z turnieju RBC Canadian Open, zdobywając swój 4. tytuł w cyklu PGA Tour.

carl-pettersson.jpg

Wynikiem 60 uderzeń 32-letni Pettersson pobił w sobotę rekord turnieju, w niedzielę rundę rozegrał na -3 i wystarczyło to, by wygrać w kanadyjskich mistrzostwach z przewagą jednego uderzenia nad Amerykaninem Deanem Wilsonem.

„Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało”, komentował swoją wygraną Pettersson. „Wiem, że trudno jest o dobry wynik, kiedy wcześniej grało się tak słabo. Zachowałem jednak zimną krew i pomyślałem, że będzie, co ma być”. Jak się później okazało było lepiej niż ktokolwiek mógłby się spodziewać.

Mniej zadowolony z takiego obrotu sprawy był z pewnością 40-letni Wilson, któremu grę w Canadian Open zapewniło zaproszenie od sponsora. Do finału Amerykanin wchodził jako lider z niemałą, bo 4-uderzeniową przewagą, jednak w niedzielę zagrał słabiej (75) niż w trakcie wcześniejszych rund (wszystkie trzy ukończył z wynikiem 65 uderzeń) i przegrał z Pettersonem jednym uderzeniem.

Szala zwycięstwa na korzyść Szweda przechyliła się, kiedy jego rywal zaliczył na drugiej dziewiątce dwa bogeye na 12. i 14. dołku. W tym samym czasie Pettersson zagrał trzy birdie pod rząd na dołkach 13-15 i mimo że na osiemnastce pozwolił sobie na błąd, kończąc finałowy dołek  na bogeya, to już nie zmieniło kolejności na podium.To Pettersson z Kanady wywiezie czek na 918 tys. euro.

Jako trzeci turniej ukończył Luke Donald.

j.d.

Richard D Johnson - fot. Sport/Gettyimages/Flash Press Media


Napisz komentarz

Turnieje na świecie

Turnieje w Europie

Turnieje w Polsce

Nasze strony

www.playgolf.pl www.golfandroll.pl www.my-golf.pl www.playgolfclub.pl
sport.pl