
grudzień 22nd, 2008
W minionym roku to właśnie ich oklaskiwaliśmy najczęściej. Zachwycali pięknymi uderzeniami, spektakularnymi zwycięstwami oraz konsekwencją w osiąganiu coraz lepszych rezultatów. Peter Bronson, Mike O’Brien, Jakub Ossowski, Marek Bednarczyk i Marcin Stelmasiak to czołowi zawodnicy rankingu Golf Pro Tour. Można przeczytać o nich w najnowszym numerze „Golf24 Magazine”.
Peter Bronson – oprócz tego, że dobrze radzi sobie z golfem, niewielu wie, że świetnie gra również na gitarze i jeszcze lepiej śpiewa, szczególnie repertuar country. Jego ulubiona piosenka to „Tears Stains on the Pillow”, przy której tytułowe łzy lecą wszystkim jak grochy. Peter kolejny golfowy sezon (który to już z rzędu?) zakończył jako lider rankingu Polish Golf Pro Tour. Trzy wygrane w Pro-Amach, świetny występ w Polish Open, czwarte miejsce w Szczecin Open – to wszystko wydarzyło się u Petera właśnie w tym sezonie. Dużo w tym roku jeździł również po świecie, 8 razy startując w turniejach PGA Challenge Tour. Czy po tak pracowitym sezonie Peterowi „Ciągle Trenuję” Bronsonowi uda się w końcu odpocząć?
Mike O’Brien – pod wpływem kolegów również chwycił za gitarę (czyżby to jakiś ogólny trend?), ambitnie zaczynając od najtrudniejszych kawałków świata. Nie wiemy, jak Mike radzi sobie z ukochanym instrumentem Hendrixa, wiemy natomiast, że w dalszym ciągu jak z nut idzie mu gra w golfa. Drugie miejsce w rankingu Polish Golf Pro Tour świadczy samo za siebie. A tak nawiasem mówiąc, kto wie, czy w przyszłym sezonie nie będziemy świadkami duetu z Bronsonem. Na samą myśl, po prostu, nie możemy się doczekać.

Jakub Ossowski – Osa, Oszasty, Osiaczek oraz inne bzyczące formy to nieliczne pseudonimy wynalazcy słynnego zagrania, jakim jest „Kołczewski Punch”. W tym roku odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Pro-Amie, notabene w swym rodzinnym klubie w Międzyzdrojach. Osa, oprócz życiowej pasji, jaką niewątpliwie jest golf, chętnie spędza czas w „wyborowym” towarzystwie oraz pomyka swoim czarnym, niezniszczalnym pancerem. Aż się za nim kurzy!
Marek Bednarczyk – znany wszystkim jako „Aloha”. Jeden z tych golfistów, którzy uśmiechają się nieustannie. Pewnie częste pobyty na pełnych słońca Hawajach robią swoje. Marek wraz z najwierniejszym caddie’em – żoną Marią – wygrał w tym roku Pro-Am w Krakowie, był trzeci we Wrocławiu, Międzyzdrojach i Warszawie.

Marcin Stelmasiak – Postrzegany jako PPZ, czyli pierwszy polski zawodowiec. Marcin gra w turniejach rangi krajowej, a także europejskiej – w poprzednich latach EPD Tour, obecnie na Challenge Tour. Ostatnio swoją miłość dzieli na troje: córkę, żonę i oczywiście golfa. Czy po równo? Oceńcie sami.
Więcej na temat najważniejszych postaci i wydarzeń 2008 roku można znaleźć w najnowszym wydaniu „Golf24 Magazine”.
Zapraszamy do galerii, w której prezentujemy zdjęcia dokumentujące najlepszych polskich Pro “w akcji”.
źródło - “Golf24 Magazine”
n.j.