PGA

Golf24

Słowo wstępne

styczeń 24th, 2007

 Szanowni Państwo, Drodzy Golfiści,

Marek Podstolski

Dobrze byłoby powiedzieć, że ten rok kryzysu mamy już za nami.
Jednakże „golfowo” kryzys Polskę ominął a nawet zostały otwarte dwa nowe pola golfowe (tak jak ja je nazywam - stadiony golfowe). Pierwszy to Modry Las w Choszcznie, a drugi to Sand Valley w Pasłęku. Na obu tych polach już graliśmy nasze turnieje PGA Cup. Szczerze możemy więc stwierdzić, że warto się tam wybrać. Trzeci turniej PGA Cup odbył się w Częstochowie w klubie golfowym Rosa. Do odwiedzenia tego pola już nikogo nie trzeba przekonywać, ale by je „pokonać”, trzeba umieć  grać.
Deutsche Bank Pro-Am Tour odbył się już po raz szósty i ciągle należy do najlepszych turniejów w kraju, a fakt, że zwycięzcy mieli prawo zagrać na DHL Wrocław Open był dodatkowym bodźcem nawet dla zawodników z Południowej Afryki. No właśnie – DHL Wrocław Open – to wielki sukces dla zawodowego golfa w Polsce. Zawdzięczamy to Challenge Tour, którzy zmienili termin zawodów z maja na sierpień, jak również organizatorom czyli Golf24 oraz właścicielom pola Toya Golf CC za świetne przygotowanie stadionu golfowego. Jednakże, największe moje podziękowania są dla sponsorów a w szczególności dla DHL, dla grupy Stroer, Mercedes i wielu innych. Niestety, a może na szczęście, dziesięciu graczy z DHL Wrocław Open będziemy oglądać tylko w telewizji, gdyż już w przyszłym sezonie zaczną grać na European Tour. Tak to już jest, że w ostatniej dekadzie grali u nas amatorzy i zawodowi golfiści, którzy dzisiaj należą do czołówki światowej. Warto więc jest organizować turnieje Challenge Tour gdyż promujemy przez nie nasz kraj a nasi najlepsi amatorzy i zawodowcy mają szansę uczestniczenia i zdobywania doświadczenia na wielkich turniejach.
Statutowym zadaniem PGA Polska jest kształcenie instruktorów, trenerów i szkoleniowców golfowych. I tu też zrobiliśmy wielki krok do przodu. W szkoleniu prowadzonym przez Mike’a O’Briena bierze obecnie udział 38 instruktorów i to oni w przyszłości, razem z 25 PGA Polska Pros, będą uczyć amatorów i szukać nowych talentów tak, abyśmy pewnego dnia mogli też powiedzieć, że mamy graczy na Challenge Tour a nawet na European Tour.
W tym roku mieliśmy niestety parę niezbyt miłych sytuacji spowodowanych postawą naszych członków. Komitet dyscyplinarny adekwatnie prowadzi te sprawy.
Wracając do pozytywnych wiadomości, najbardziej cieszy mnie, że w przyszłości golf wystąpi na olimpiadzie i że nikt już nigdy nie powie, że golf to nie jest sport a jedynie rekreacja.
Już niedługo spadnie śnieg, sporty zimowe wejdą na pierwsze strony gazet, a my golfiści wspomagani przez instruktorów PGA Polska będziemy się przygotowywać do nowego sezonu. Tak więc: „aby do wiosny”.

Życzę Wam wszystkim, kolegom jak i amatorom,
Wesołych Swiąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2010

Marek Podstolski
Prezes PGA Polska


Napisz komentarz