
styczeń 8th, 2009
W tym artykule chcę przedstawić 8 najczęstszych błędów popełnianych w czasie gry przez amatorów. Zdecydowałem się napisać ten artykuł, bo każdy z tych błędów obserwuję prawie za zawsze, kiedy gram na polu z amatorami. Wiadomo, że każdy gracz ma swój swing i sposób gry, ale są rzeczy, które łatwo można poprawić i wcale nie potrzeba do tego dużej ilości czasu.
1. Uderzanie piłki po ziemi
Bardzo często gracze, kiedy uderzą piłkę po ziemi, myślą, że to jest wina ustawienia ich głowy. Często po takim strzale mówią: „Podniosłem głowę za szybko” albo „Popatrzyłem za piłką zbyt wcześniej”. Potem przy kolejnym uderzeniu starają się nie ruszać głową i trafiają ziemię przed piłką. To jest błędne koło! Kiedy popatrzysz za piłką za wcześnie, nie oznacza to od razu, że trafisz po ziemi. Widać to po takich graczach jak David Duval lub jeszcze lepiej Annika Sörenstam, którzy już w momencie uderzenia od razu patrzą na cel.
Zatem nieruchoma głowa, nie jest odpowiedzią, gdyż zwykle w ten sposób hamujemy przy okazji ruch ciała. Spróbuj w ten sposób zrobić rotację. Od razu będziesz miał ograniczone ruchy.
Trafisz po ziemi, kiedy twój swing jest zbyt płaski!!!!
Kiedy zmagasz się z tym problemem, pewnie stoisz za bardzo wyprostowany. Musisz bardziej pochylić się nad piłką. To pomoże ci wykonać bardziej pionowy zamach.
Porada – Spróbuj uderzyć piłkę, robiąc przy okazji divota!
2. Slice
Cały czas dziwię się, że amatorzy nie zrozumieli jeszcze, dlaczego ich piłki skręcają w prawo (tzw. slice dla praworęcznego gracza). Kiedy pytam, czy rozumieją, dlaczego piłka skręca w tym kierunku, najczęściej słyszę takie odpowiedzi:
- Mam OUT to IN
- Mam OVER THE TOP
- coś o łokciu lub innej części ciała
9 na 10 odpowiedzi jest błędnych. Trzeba pamiętać, że nie uderza się ciałem, lecz kijem i tu tkwi odpowiedź.
Po prostu, piłki skręcają w prawo, kiedy główka kija jest otwarta w momencie uderzenia. Im bardziej, tym w większym stopniu piłka skręca w prawo.
Porada – Jedynym naszym kontaktem z kijem jest grip. Aby już nie slice’ować, trzeba zmienić grip na mocniejszy (mocniejsza pozycja oznacza ręce skręcone bardziej na prawo, a nie mocniejszy uchwyt kija). Też można zamknąć kij na starcie lub zrobić obie te rzeczy naraz.
3. Pozycja końcowa
Równowaga i rytm to istotny element dobrego swingu. Podczas oglądania gry profesjonalistów, warto zwrócić uwagę na fakt, że gracze ci podczas końcowej fazy swingu zawsze utrzymują równowagę. Do rzadkości należy sytuacja, kiedy Tiger przechyla się do przodu lub do tyłu, nawet podczas bardzo mocnego uderzenia. Podczas Pro-Am zauważyłem wielu graczy, którzy po oddaniu strzału, albo prawie spadają z tee, albo sprawiają wrażenie, że zaraz wyskoczą z butów.
Porada – To pomoże ci w utrzymaniu równowagi. Weź trzy kije: krótki, średni i długi. Następnie w dowolnej kolejności uderz piłkę każdym z nich na wybrany cel. Staraj się wykonać swing i utrzymać pozycję końcową dopóki piłka nie wyląduje na ziemi. Kiedy już potrafisz to zrobić, staraj się wykonać to samo, ale szybciej, przez cały czas utrzymując równowagę.
4. Putting
Jak chcecie zobaczyć dobrego gracza, idźcie na pole i przypatrzcie się, jak inni puttują. Od razu zauważycie, kto puttuje słabo. Będą to ci gracze, który ruszają się tak, jakby coś ich swędziało.
Puttowanie jest delikatną częścią gry. Nie możesz skakać po greenie. Kiedy ustawiamy się do putta, stoimy przeważnie równolegle do linii putta. Oznacza to, że nasze ramiona są ustawione równolegle. Kiedy podnosisz głowę i patrzysz na dołek, linia twoich ramion się zmienia. Jest ona wcelowana teraz bardziej w lewo. Teraz wiesz, dlaczego tyle puttów, nie trafiłeś w lewo.
Porada – NIE RUSZAJ SIĘ!!! Puttuj z zamkniętymi oczami. Staraj się czuć, jak prowadzisz puttera. Nie patrz za piłką. Staraj się usłyszeć, jak piłka wpada do dołka.
5. Uderzaj!!!
Jeśli stałbym nad piłką tak długo jak większość amatorów, chyba bym zasnął. Spróbuj utrzymać jakąkolwiek pozycję (oprócz leżącej) przez 30 sekund. Zobaczysz, że jest to trudne. Po pierwsze, im dłużej utrzymujesz pozycję golfową, tym bardziej spinasz mięśnie. Jeszcze gorsze jest to, co się dzieje w twojej głowie. Kiedy patrzę na amatorów nad piłką, widzę, że cały czas myślą oni o wielu rzeczach. W momencie gdy zawodowiec jest nad piłką:
• Patrzy na wybrany cel
• Patrzy na piłkę
• Wykonuje uderzenie
Daje sobie krótkie, jasne sygnały, który są związane tylko z celem. Wszystkie rodzaje myśli jak: gdzie na greenie znajduje się flaga, ile metrów nas od niej dzieli, w którym kierunku wieje wiatr, czy piłka dobrze leży na trawie, jaki rodzaj uderzenia wykonać, który kij wybrać …itd., powinno mieć miejsce jeszcze przed tym, jak gracz wyciągnie kij z torby.
Porada – Staraj się podejść do kwestii w taki sposób: jest miejsce do myślenia nad uderzeniem i miejsce do jego wykonania. Dzięki temu powinniście być przy piłce tak naprawdę parę sekund.
6. Chipping – nie próbuj podbijać piłki!
Patrząc na chippujących amatorów, obserwuję, że ich piłki bardzo często turlają się po ziemi. Powodem tego jest fakt, że gracze próbują podbijać piłkę w powietrze, tak by zatrzymała się ona na greenie. Piłki zatrzymują się szybko, kiedy mają tylną rotację. Żeby mieć taki rodzaj rotacji, trzeba uderzyć z góry, tak by był jakiś nacisk na piłce. Co to jest nacisk? Jest to moment, gdy uderzasz piłkę i ta zostaje uwięziona między ziemią a główką kija, moment, dzięki któremu następuje wsteczna rotacja piłki.
Wielu graczy, próbując podbić piłki ku górze, trafia je pod kątem. Ich piłki lecą nisko lub po ziemi z rotacją przednią. Przy chippowaniu nie musi zostawać divot, ale powinien powstać mały ślad na trawie, gdzie kij wszedł pod piłkę.
Porada – Wykonaj ćwiczenie hokejowe. Jest ono proste i nawet początkujący gracze bardzo szybko zrozumieją, o co w nim chodzi. Ćwiczenie to pomaga podczas chippowania w zwiększeniu nacisku na piłkę.
Przy wykonywaniu tego ćwiczenia pozycja wyjściowa jest taka sama jak przy normalnym chippowaniu. Jedyna różnica to taka, że twoje ręce nie są złączone. Lewą ręką trzymasz grip kija na samej górze, zaś prawą na samym dole (między dłońmi jest przerwa). Podczas uderzenia staraj się mieć lewą rękę przed prawą, trzymając prawą dłoń dużo niżej niż lewą. Nie powinieneś czuć dodatkowej siły z prawej ręki.
7. Putting – 3 putty!
Wielu graczom, z którymi gram, często przytrafiają się 3 putty. Według nich, dzieje się tak, ponieważ nie trafiają krótkich puttów. To nieprawda! W rzeczywistości ciągle pozostawiają długie putty zbyt daleko od dołka. Większość najlepszych graczy nie potrzebuje aż 3 puttów, ponieważ mają doskonałe wyczucie prędkości w czasie puttowania.
Trzeba nauczyć się w lepszym stopniu kontrolować szybkość swoich puttów. Najlepszy trening jest na polu przy czytaniu greenów. Musicie zwracać większą uwagę na szybkość puttów a nie na linię puttowania. Kiedy czytasz green, postaraj się wizualizować w swojej głowie, jak twoja piłka turla się po greenie. Pewnie większość z was powie, że tak właśnie robicie, ale… Kiedy wyobrażasz sobie tego putt, piłka ma turlać w taką samą prędkością jak w rzeczywistości. Tak jakbyś oglądał ten putt w telewizji! Pamiętaj, że jeśli nie potrafisz kontrolować szybkości, to nie możesz wybrać linii putta.
8. Problemy z piaskiem!
Bunkier to obszar, na którym większość amatorów przeżywa koszmar. Widziałem wiele rund, podczas których gracze bardzo dobrze zagrali pierwszy dołek, po czym trafiali piłką w bunkier i tracili 3 lub 4 uderzenia. Gracze ci odchodzili z bunkra bardzo zdenerwowani, przez co potem psuli następnych parę dołków. Zagranie z bunkra dla profesjonalistów jest z reguły proste – wiedzą, że uderzą blisko dołka za każdym razem (nawet prosto do dołka). Wynika to z tego, że używają oni poprawnej techniki, a do tego dużo ćwiczą.
Gracze, którzy stale próbują chippować piłki z bunkra, nigdy nie będą dobrze grać z tych hazardów. Kiedy ich piłka wyląduje w głębokim bunkrze, będą mieli dużo problemów. Każdy gracz może nauczyć się uderzać z bunkra w jeden dzień. Najlepsi gracze zawsze uderzają piasek, a ilość piasku, wybijanego z piłką, zazwyczaj jest taka sama. Im mniej piasku uderzasz, tym większą rotację będzie miała piłka.
Porada – To jest bardzo proste ćwiczenie. Trzeba iść do bunkra i zostać tam dopóki będziesz umieć uderzyć piasek na green. Rysuj linię w piasku 2-3 cm za piłką i próbuj wchodzić w piasek z kijem w tej właśnie linii. Po uderzeniu popatrz, czy twój divot jest w dobrym miejscu. Pamiętaj, aby wybić piasek na green!
Mike O’Brien
źródło - “Golf24 Magazine”
Ciekawe porady, chociaż przydałoby się nieco więcej szacunku dla amatorów (uwagi o zasypianiu niskich lotów). I może zamiast streszczać błędy na dwóch stronach, zająć się jednym (np. slice - tutaj nie tylko w chwycie problem) za to bardziej obszernie i rzeczowo. Bez pokory nie ma dobrej gry w golfa.
szkda ze nie ma ani słowa o tempie gry, a przydałoby sie więcej krytyki w stosunku do grających strasznie wolno. Wciąż zastanawiam się dlaczego nauczyciele golfa tolerują puste machania swoich uczniów, dziesiątki powtórzeń pustych swingów przed uderzeniem piłki. Przecież jak słaby gracz nie potrafi celnie uderzyć w piłke to takie machanie nic mu niedaje? Naśladowanie najlepszych trzeba egzekwować z rozumem!
Fantastyczne porady - bardzo dobrze, że są osoby które chcą sie dzielić doświadczeniami z innymi i wspomagać. Jedyne co mnie niepokoi troche kiedy widze grających na naszych polach golfowych, to brak rozumienia ideii gry w golfa. Obserwuje się u nas w kraju niesamowity pośpiech na polu. Wystarczy stanąć z boku i popatrzec na grających jak biegają po polu golfowym w oszołamiającym tempie, jakby przyszli nie grać w golfa tylko pobiegać. Byłem na kilku polach golfowych w Angli, gdzie obserwuje się zupełnie coś innego. Ludzie tam przychodzą sie zrelaksować, odpocząć - nigdzie się nie spieszą. Grają dorośli i dzieci. wszyscy elegancko ubrani i można rzec wyglądający “dostojnie”:). Mam nadzieje, że i u nas golf stanie się przyjemnym odpoczynkiem dla całych rodzin.